Życie jak masa plastyczna

zycie

Cyk, cyk, cyk. Mija czas, mijają kolejne lata. Każdy rok właściwie podobny do poprzedniego. Każdy ma cztery pory roku i podobną ilość dni. Dni wypełnionych pracą, nauką, wypoczynkiem, obowiązkami, rozrywkami czasami też. Jednak pomimo tej monotonii, nie zawsze dzień jest podobny do poprzedniego. Wszystko tak naprawdę leży w naszych rękach.

Właściwie to każdy ranek można traktować, jak początek podróży po dniu i my jesteśmy podróżnikami, którzy wytyczają szlak na mapie życia. Każdy dzień może przynieść jakieś niespodzianki, osiągnięcia, zaskoczenia, ciekawostki. Właściwie trzeba tylko chcieć podróżować i rozglądać się dookoła siebie. Życie jest jak masa plastyczna, co z niej ulepimy zależy od naszego wysiłku, naszej wyobraźni, pracy, jaką w to wkładamy, zaangażowania i poczucia estetyki. Fakt, może się wydawać, że świat czeka na nasze potknięcia, ale to my decydujemy, czy osiądziemy na mieliźnie życia, czy wypłyniemy na szerokie wody.

Z każdego nieszczęścia, jakie nas spotyka należy wyciągnąć odpowiednie wnioski i iść dalej, do przodu. Radzę wszystkim zapamiętać motto, aby „śmiać się do wszystkich, mimo wszystko i ze wszystkiego”. To wspaniała myśl, która pomaga iść przez życie z lekkością ducha. Mijają kolejne lata, z Nowym Rokiem mamy jakieś postanowienia noworoczne, które potem rozmywają się w natłoku spraw codziennych. A ja mam jedno postanowienie – łapać garściami każdą minutę mojego życia, smakować każdy dzień do ostatniego okruszka i jeszcze wylizać talerzyk.

Nie watro jest się smucić, rozpamiętywać złe chwile, nie warto jest się martwić tym co było lub będzie. Ale warto żyć odważnie, zwyczajnie, pewnie i pogodnie. I nigdy nie można zapominać, że to my sami lepimy swoje życie z tej przedziwnej, cudownej masy życiowej. Wspaniałych chwil w życiu możesz też doświadczyć odwiedzając najpiękniejsze miejsca Małopolski, o których piszemy pod adresem www.malopolski.pl.